W tajemniczy wigilijny wieczór, wieczór cudów i wróżb, spoglądano często w niebo, by dostrzec, jaki będzie nadchodzący rok. Układ gwiazd, zachmurzenie, dobrze widoczna droga mleczna, były zapowiedzią obfitości, urodzaju lub klęski.
Wróżby dotyczyły również życia i zdrowia. Każda osoba była zainteresowana swoją przyszłością, kłopotami, perypetiami życiowymi, chorobami, a nawet śmiercią.
Panny i kawalerowie wychodzili przed dom, spoglądając w niebo na srebrzyste gwiazdy. Jeśli gwiazda jasno świeciła nad domem, zapowiadała szybko zbliżające się weselisko. Przywoływano okrzykami zalotników i nasłuchiwano, z której strony odpowie echo.
[1]
[2]
[3]
[4]