Podobnie w niektórych regionach Polski do wigilijnego stołu zapraszano dusze przodków. Niektóre z nich mogły przybrać postacie zwierzęce. Wierzono, że mogą one przebywać wspólnie ze swoimi bliskimi. Taki właśnie cud zdarzał się w tę niesamowitą noc. Siadając do stołu i zajmując miejsce na ławie, dmuchało się na nie, bojąc się skrzywdzenia jakiejkolwiek duszyczki. Zostawiano też otwarte drzwi do sieni, po to, by przebywające w domostwie dusze mogły bez przeszkód opuścić pomieszczenie.
Z duchami jednak trzeba było obchodzić się ostrożnie. W ten niezwykły czas wszystkie stworzenia, pozaziemskie, ziemskie i cały świat bratały się ze sobą. Jednak nikt na dłuższy okres czasu nie chciał mieć nic wspólnego z duchami. Strach ogarniał każdego, kto tylko o nich pomyślał. Proszono zatem, aby po Wigilii powróciły do swojego tajemniczego świata.
<<<
W tajemniczy wigilijny wieczór, wieczór cudów i wróżb, spoglądano często w niebo, by dostrzec, jaki będzie nadchodzący
Po podzieleniu się opłatkiem i złożeniu życzeń, czeka się niecierpliwie na pyszne potrawy. Były i są to zazwyczaj potrawy postne, w zależności od tradycji regionalnej
W Wigilię trzeba było zapomnieć o wszelakich kłótniach i zatargach. Przebaczano urazy, a dla każdej osoby znalazł się
W tradycji ludowej zachowały się powszechnie znane wierzenia.
bramy ,, Jaka WIGILIA, taki cały rok”.
Zazwyczaj w tym czasie można zauważyć padający
baby born Herbata drzwi antywłamaniowe